

Na niebie gładkim jak tafla oceanu
Dostrzegam Anioła, Anioła z obłoków.
To jest mój Anioł Stróż.
Widzę, jak płynie na swej maleńkiej łódeczce
Zmaga się z wiatrem, tańczy ze słońcem.
Walczy, walczy dla mnie, o mnie, z miłości.
Kiedy nocą razem kroczymy przez bezbrzeżny ocean
W modlitwie proszę o jakiś znak, morską latarnię.
Aniele mój, schowaj w ramionach mnie i nie wypuszczaj już,
Bo tam bezpiecznie jest, tak ciepło jest.
I już nie boję się, zasypiam, kołysana na skrzydle Twym.
Rankiem swym anielskim śpiewem mnie budzisz
Przywdziewasz białą szatę, skrzydła, zaplatasz warkocz.
Wciąż jesteś ze mną, jesteś mym cieniem,
Prawdziwy Przyjaciel, Stróż, nieodłączny element mojego życia,
Wieczny Towarzysz w chwilach smutku i radości.
Wciąż razem, zawsze razem, dla siebie dla Niego.
To nasza bajka, nasza historia
Na końcu poznanie, uścisk dłoni, uśmiech.
A teraz trzeba walczyć dalej, dla nas.
I ciągle powtarzać, bo życie trwa dalej:
Kiedy nocą razem kroczymy przez bezbrzeżny ocean...
A potem: Rankiem swym anielskim śpiewem mnie budzisz....
To muszę się uśmiechnąć, nie mogę inaczej... DzIEKUJE MOJE ANIOLY;-*
| W strugach deszczu rozpływam się, usta drżą i czuję lęk, po mej twarzy wolno tak toczy się kolejna łza, w strugach deszczu moknie też fotografia ta w dłoni mej, wszystko to co zostało mi z tamtych chwil, te wspomnienia wciąż kręcą się tu, jak jadowity wąż kusić chcą znów. Nie, nie próbuj otwierać ust o nie..nie dam zranić się już, powiedz kogo okłamac chcesz, że przestałeś już chcieć, nie oszukuj siebie i mnie, nie oszukuj siebie, nie oszukuj mnie.. W strugach deszczu potykam się o swój własny próżny cień, otworzyć usta chcę i krzyczeć tak, by usłyszał mnie świat, te wspomnienia wciąż kręcą się tu, jak jadowity wąż kąsić chcą znów... może tu w ulewie, we mgle zgubię o Tobie sen, może gdzieś, gdzies tam daleko zostawię goooooo, zostawię go... Nie, nie próbuj otwierać ust o nie..nie dam zranić się już, powiedz kogo okłamac chcesz, że przestałeś już chcieć, nie oszukuj siebie i mnie, nie oszukuj siebie, nie oszukuj mnie.. |

nie wiem od czego zaczac??mialam dosc ciekawy ,zwariowany tydzien....w weekend cale dnie spedzilam na sufraganii bylo swietnie !!;-)chociaz myslalam ze bedzie do kitu ale naprawde bylo cudnie tej soboty nie zapomnie!tej impezki po turnieju;-)dziekuje jedenej osobce ktora rozswietlila moj mrok.DZIEKUJE;*A dzis jest mi smutno ,poklocilam siez moj kochanym Bratem ;-(nie wiem co robic?czy sie odedzwac?czy moze poczekac na Jego krok?powylaczalam telefony,na gadu jestem niedostepna...!moze to da Mu cos do myslenia...smutno bez Niego;-(czuje sie sie zamykam !nie chce ale tak sie dzieje ;-(pomagam kazdemu tak jak umiem!a sobie nie potrafie pomoc !najchetniej schowalabym sie tam gdzie nikt by mnie nie znalazl..Wiem ze tak nie mozna !alez kim mam pogadac?przed kim sie otworzyc??kto mnie wyslucha?zrozumie?pokaze droge ktora mam dalej kroczyc???teraz wszystko trzymam w sobie .ile mozna?!
to ja;-(
jest mi smutno ;-(potraktowali mnie jak przedmiot...;-(czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 11 964 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
damskie sprawy
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: